Dziś w Gazecie Wrocławskiej ukazał się artykuł o mojej pracowni:) Co prawda sympatyczny Pan Piotr troszkę namieszał przy podawaniu cen i czasie trwania zajęć, tudzież ilości czasu potrzebnego na wykonanie poszczególnych prac, ale i tak bardzo się cieszę. A cieszę się z tego, że ktoś mnie znalazł, pofatygował się do mnie, spodobało mu się co robię i postanowił jeszcze o tym napisać w gazecie. Bardzo serdecznie dziękuję za poświęconą uwagę i artykuł. To naprawdę miłe wyróżnienie:)
I pozdrawiam serdecznie!;)
I pozdrawiam serdecznie!;)
