Rękodzieło jest moją pasją, radością, a także sposobem wyrażania siebie i przepisem na życie... Będzie mi miło, gdy zostawisz po sobie komentarz:)

piątek, 27 marca 2009

Herbarium

Dziś dostałam cudownego maila od Ewy:) Był tak podnoszący na duchu i pełen ciepła, że poczułam przypływ dobrej energii i w końcu mam ochotę działać i zakończyć uprawianie zakrojonego na szeroką skalę czarnowidztwa:) Mimo że szaro-buro i ponuro za oknem. Ewuniu bardzo Ci dziękuję!:*** I niesamowicie się cieszę, że się poznałyśmy:)

Zasypywałam Was ostatnio filcem, więc dla odmiany teraz pomęczę Was ziółkami:) Dorwałam się kiedyś do cudnego motywu z ziołem rozmaitym i kleiłam, kleiłam, kleiłam... Wyszedł spory komplet, niczym z zielnika babuni, ale zdjęć (w dodatku nie najwyższych lotów, bo robionych w pośpiechu, tak jak przy prymulkach) doczekała się tylko część z nich.
Oto chustecznik:
Wieszak kuchenny:Taca:Szkatułka na herbatę lub jakieś drobiazgi:I jeszcze jedna taca w troszkę innym klimacie, z "koronką" puncherową i napisami jako tłem:)

4 komentarze:

  1. przecudne ziółkowe klimaty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że "dodałam skrzydeł" . Twórz dalej takie piękności!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc, robisz jedne z piękniejszych dekupażowych tworów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteście kochane:)
    Pasiaczku z Twoich ust usłyszeć takie słowa to nie lada komplement!:) Tym bardziej mi miło!

    OdpowiedzUsuń