Rękodzieło jest moją pasją, radością, a także sposobem wyrażania siebie i przepisem na życie... Będzie mi miło, gdy zostawisz po sobie komentarz:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 grudnia 2014

Exploding box

Ponieważ jest czas na bombki, mam dla Was dzisiaj - trochę przewrotnie - bombkę alternatywną;) Oto przed Państwem Exploding box. Zrobiony chwil temu kilka, ale nie miałam go kiedy pokazać, dlatego robię to teraz. Tym razem wersja imieninowa:) Tym razem, bo powstało u mnie już trochę box-ów na różne okazje. Bo tak naprawdę to bardzo fajny pomysł na prezent. Taki box nadaje się idealnie do złożenia życzeń, gratulacji, do sprezentowania paru groszy czy wręczenia pierścionka zaręczynowego. Zawsze wywołuje uśmiech i zaskoczenie u obdarowanych, więc taki podarunek na pewno będzie trafiony!






I żeby nie było;) To nie ja dokonałam odkrycia robiąc pierwszego boxa. Ten pomysł zobaczyłam po raz pierwszy na blogu u niedoścignionej Agnieszki ze Scrappassion.

piątek, 27 czerwca 2014

Kartki na koniec roku szkolnego

"Wakacje, znów będą wakacje.
Na pewno mam rację,
Wakacje będą znów..."

A skoro wakacje, to i wcześniej zakończenie roku szkolnego. Z tej okazji udało mi się przygotować kilka kartek dla nauczycieli, w tym dwie dla moich chłopaków, a właściwie dla ich Wychowawczyń:)
Cudne sówki zawdzięczam uprzejmości Agnieszki Borysewicz, która przygotowała te digi-stemple. Dziękuję!













 Udanych wakacji i wielu okazji do naładowania swoich bateryjek Wam życzę:)


poniedziałek, 2 czerwca 2014

Zaproszenia na Pierwszą Komunię Świętą

Co prawda już czerwiec - ale lepiej późno niż wcale - dziś pokażę Wam prościutkie zaproszenia komunijne. Dopiero teraz zrzuciłam zdjęcia z aparatu z tegorocznej edycji... ;)






wtorek, 2 lipca 2013

Na zakończenie roku szkolnego

Już za nami koniec roku szkolnego, wakacjami czas się cieszyć. Za nami apele, ostatni dzwonek i podziękowania dla nauczycieli. Mój pierworodny skończył właśnie trzecią klasę. Zleciały nam te trzy lata niesamowicie... Dlatego chciałam w szczególny sposób wyrazić podziękowanie jego wychowawczyni, za to, że przez ten czas, dzień w dzień wkładała mnóstwo swojego wysiłku, empatii, dobrych chęci i serca, by kształcić młodego:) Z tej okazji powstał komplet biżuteryjny, który własnoręcznie wydziergałam szydełkiem (tak, tak, stało się niemożliwe - dopadła mnie mania dziergania!) z koralików Toho i Preciosa oraz kartka z serii "więcej wykrojników już nie miałam":) na bazie cudnych papierów UHK Gallery Gaj Oliwny i Eight Oliwkowe zawijasy. Sama kartka to lift cudnej kartki Doroty.






Pani się spodobało. A sznurów koralikowych będzie więcej!:D

środa, 23 stycznia 2013

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Jeszcze świątecznie

Co prawda już po świętach, ale co tam;) Tegoroczne kartki świąteczne. Miało być więcej, miało być piękniej, plany były ambitne... Są w ilościach symbolicznych, w związku z różnymi zawirowaniami niezależnymi ode mnie. Może w tym roku będzie lepiej;)
 

wtorek, 17 sierpnia 2010

Kartkowania dalszy ciąg

Tym razem coś dla Taty. Też zrobiłam i też Wam jeszcze nie pokazałam;) Papiery to znowu I lowe scrap, te kółka same się prosiły by ich użyć. Znalazł się też mały skorpion, jako zodiakowe powiązanie z obdarowanym i wstążka od Eight, bo lepszej na tę okazję nie dałoby się znaleźć:) Trochę tuszu, mgiełki Glimmer Mist (ciekawy wynalazek tak by the way), brązowej tektury falistej, brązowy karton jako baza, ulubiony papier z napisami,  napisy rodem z wytłaczarki, kwiatek Primy (bo jakże inaczej;P), kwiatki z Magdowa,  zawijasy i obowiązkowe ćwieki od Latarni. Eklektyzm, ale chyba wciąż akceptowalny? :) Tylko zdjęcia takie sobie, na szybko przed wyjściem robione. Ale nic to;) Pozdrowionka!



poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Mała rzecz a cieszy

Nareszcie nadszedł długo wyczekiwany koniec remontowania pokoju moich dwóch synów i ogarniania po nim (no praaawie;) ), mogę więc powoli nadrabiać blogowe zaległości. A narobiło się ich całkiem sporo. Niby wakacje, czas wyjazdów i błogiego leniuchowania, ładowania baterii, a wszystkie robicie tyle cudnych rzeczy, że nie wiem od czego zacząć i co najpierw podziwiać. U mnie też parę prac od ostatniego posta powstało, dawno zostały wręczone, więc mogę zacząć prezentację:) Dość często padam ofiarą własnej sklerozy i potem mi strasznie głupio (już za moment na szczęście nadejdzie kres temu procederowi, dzięki pewnej wymianie), ale czasami pamięć mnie nie zawodzi ;)) Szczęśliwie tak było i w czerwcu... Na tapecie papiery z I lowe scrap z serii Chocolatcaffee. Oczywiście nie uniknęłam licznego kwiecia, ku radości obdarowanej. Kartka z przymrużeniem oka, wręczona w moim pierwszym pudełku. Tadam:)




wtorek, 25 maja 2010

Kartelucha

Jedna taka. Bez szaleństw kompozycyjnych, za to z okazji urodzin mojej Mamy, z prezentem mocno sentymentalnym, czyli... filmikiem z dzieciństwa zgranym na CD:) Była chwila wzruszenia:)