Rękodzieło jest moją pasją, radością, a także sposobem wyrażania siebie i przepisem na życie... Będzie mi miło, gdy zostawisz po sobie komentarz:)

piątek, 3 kwietnia 2009

Nie taki decoupage straszny...

... jeśli jest dobrze zrobiony;) A z kolei żeby był dobrze zrobiony musimy wiedzieć parę podstawowych rzeczy. Dlatego zapraszam do lektury wszystkich niewtajemniczonych, pragnących porobić coś niecoś jeszcze przed świętami:)

ABC Decoupage
Część druga - Co i czym naklejać?

Do zdobienia techniką decoupage może zostać użyty praktycznie dowolny rodzaj papieru. To może być zarówno papier do pakowania prezentów, fragment gazety bądź ulubionego czasopisma, pocztówka, bilet, karta z kalendarza, papier do scrapów czy wreszcie najmniej kłopotliwy, bo do tego przeznaczony, papier do decoupage. Obecnie na rynku znajduje się wiele rodzajów tego ostatniego, o różnej gramaturze. Dostaniemy zarówno gruby papier klasyczny, ciekawie barwiony zwinięty w sznurek woodpaper, papier ryżowy, papier soft czy velo, cieniutkie serwetki ryżowe rodem z Japonii albo bibułki. Bogactwo wzorów jak i firm jest tak duże, że z pewnością każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie. Wyboru jednak dokonujemy ze względu na wzór, który nam się podoba, a nie na grubość papieru.

Gdy mamy już wstępnie przygotowany przedmiot, który zamierzamy okleić, możemy zająć się przygotowaniem naszych papierowych motywów, czyli dokładnie je wycinamy ostrymi nożyczkami lub specjalnym nożykiem wzdłuż konturów (zwracając szczególną uwagę na to by nie zostawiać obwódek w kolorze tła wokół motywów, ale jednocześnie nie obcinać zanadto samych motywów) i moczymy w wodzie.
Jednak podczas moczenia może się okazać, że farba drukarska rozmazuje się albo papier rozłazi, rozwarstwia... By uniknąć takich niespodzianek i nie zepsuć sobie pracy, dobrze jest wcześniej zrobić test na małym fragmencie z tego samego arkusza lub po prostu używać dedykowanych papierów do decoupage, gdyż dużo przyjemniej się z nimi pracuje i z reguły nie sprawiają żadnych kłopotów, nawet początkującym.

Aby móc przykleić papier na dekorowaną powierzchnię potrzebny nam będzie odpowiedni klej. Najczęściej do tego celu używamy dedykowanego do decoupage'u wodnego kleju opartego na bazie wikolu. Wybieramy go ze względu na to, że jest uniwersalny, nadaje się bowiem do wielu powierzchni. Jest odpowiedni zarówno do drewna, mdf-u, kartonu, tektury, terrakoty, tkanin, ceramiki czy szkła. Jednak używając go na tkaninach, ceramice czy szkle trzeba pamiętać, że będą to przedmioty wyłącznie dekoracyjne. Jeżeli zależy nam na tym by pełniły również funkcję użytkową, sięgnijmy po tzw. media zamiast uniwersalnego kleju: medium do tkanin (textil medium) lub medium do ceramiki i szkła (glass medium), które mimo że są preparatami wodnymi, po utrwaleniu w wysokiej temperaturze stają się wodoodporne. Jednak, co ważne, bez termicznego utrwalenia przedmioty zdobione nawet z użyciem medium, nadal pozostają wrażliwe na działanie wody. Po medium sięgamy również wtedy, gdy chcemy ozdobić świece czy mydła (candle medium). Łatwiej bowiem z jego pomocą umieścić papier w danym miejscu niż ze zwykłym klejem, który wraz z papierem bardzo ślizga się po powierzchni świecy. Wszystkie niezbędne wskazówki dotyczące stosowania każdego medium i ewentualnego utrwalenia (w jakiej temperaturze, ile minut, etc.) zawsze znajdziemy na etykiecie opakowania. Informacje te mogą różnić się od siebie w zależności od producenta.
Klej do decoupage większości firm może być używany bezpośrednio z pojemniczka, nie trzeba go wcześniej rozcieńczać, jak ma to miejsce w przypadku używania samego wikolu. Ma on barwę mleczną, lecz nie należy się tym przejmować, gdyż po wyschnięciu robi się całkowicie transparentny. Aplikujemy go na niezadrukowaną stronę papieru, dokładnie, na całą powierzchnię, ze szczególnym uwzględnieniem wszystkich brzegów, przy pomocy dość twardego pędzla, najlepiej ze świńską szczeciną. Następnie przykładamy do dekorowanej powierzchni drukiem do góry, mocno dociskamy, wygładzamy i wyciskamy pędzlem bądź palcami nadmiar kleju oraz powietrza spod spodu. Motyw pokrywamy klejem jeszcze z wierzchniej strony, zapewni mu to dodatkowe zabezpieczenie. By nie było różnicy w wykończeniu między miejscami z motywem a bez, całą dekorowaną powierzchnię pokrywamy warstwą kleju. Po skończonej aplikacji pędzel oraz ręce umyjemy po prostu zwykłą wodą z mydłem, nie ma potrzeby używania specjalnych rozpuszczalników.

Teraz, gdy wiemy już co i jak możemy się zabrać do dzieła!:)


Niniejszy artykuł stanowi moją własność i nie może być kopiowany, rozpowszechniany ani wykorzystywany w jakiejkolwiek formie bez mojej pisemnej zgody.

2 komentarze:

  1. Je vous remercie pour votre lien vers A Heart in Provence, j'en suis très flattée.
    Je me suis permise de vous citer dans ma rubrique "My readers"
    Amitiés.

    OdpowiedzUsuń
  2. Francuska ?????
    Piękne prace znajdą uznanie wszędzie!!
    Dużo szczęścia i pogody ducha dla synka.

    OdpowiedzUsuń